Właśnie minął lub dopiero zbliża się termin odbioru inwestycji. Cała instalacja okablowania, w tym serwerownia, lśni nowością. Administratorzy sieci z nadzieją patrzą w przyszłość – podłączanie nowych urządzeń, wymiana i usuwanie awarii będą lekkie, łatwe i przyjemne jak nigdy dotąd. Niestety po kilku miesiącach, roku, latach – dżungla okablowania odrosła. Co poszło nie tak?

Komputery, przełączniki sieciowe i inne aktywne elementy infrastruktury IT w wielu firmach wymieniane są co kilka lat – czy to na skutek rosnących wymagań wydajnościowych, nowych technologii, czy też zakończenia wsparcia serwisowego. Samo okablowanie z kolei trwa przez lat kilkanaście. Wszelkie błędy popełnione na etapie projektowania, wykonawstwa i eksploatacji nawarstwiają się latami, stopniowo prowadząc do wydłużenia czasu poświęcanego na administrację systemu, zmniejszając pewność jego działania i tym samym zwiększając koszty i powodując spadek efektywności i niezawodności.

Dżungla IT

Na co należałoby zwrócić uwagę aby zlikwidować lub ograniczyć te niekorzystne tendencje?

  1. Trasy kablowe – zaprojektowane „na wymiar” szybko wypełniają się dodatkowymi kablami. Zapisane w projekcie „wypełnienie koryt 50%” wcale nie oznacza, że połowa koryta jest pusta. Raczej oznacza, że nie przewidziano miejsca na rozbudowę – kable są przecież o okrągłym, a nie kwadratowym przekroju. Kabli nie układa się pod sznurek, kable wchodzą i wychodzą z tras. Im bardziej ilość gniazd odpowiada aktualnym potrzebom tym więcej zapasu należy przewidzieć. Praktyka pokazuje, że nawet dwu, czy trzykrotne przewymiarowanie koryt nie jest przesadą, szczególnie w Data Center

  2. Patchcordy – są za długie albo jest ich za dużo – to częsty widok w serwerowniach i w punktach dystrybucyjnych. Skąd się to bierze? Odpowiedź jest dość prosta – administrator zakłada, że dłuższe kable krosowe będą dobre też do realizowania krótszych połączeń, a krótszym dłuższego nie zrealizujemy – więc kupuje dłuższe. Rezultatem są serwerownie podobne do tych z obrazka. Dodatkowy skutek uboczny? Długich patchcordów nikomu nie chce się wyjmować, więc te nieużywane dodatkowo zapychają wieszaki kablowe. Dodatkowo wieszaki te, podobnie jak trasy kablowe, zaprojektowane są oszczędnie bo przecież stawia się na o większą gęstość upakowania w szafach.

  3. Krosowanie "punkt-punkt" – oznacza to jeszcze więcej, jeszcze dłuższych patchordów pomiędzy szafami. Patchcordy dłuższe, więc tym bardziej nie ma czasu na ich demontaż. Remedium? Tworzenie połączeń międzyszafowych, odwzorowań portów urządzeń na panelach i krosowanie „panel–panel” zamiast „panel–przełącznik LAN/SAN”. Zaproponowane rozwiązania oczywiście niewątpliwie podnoszą koszty inwestycji związane z okablowaniem, ale jednocześnie:
    1. upraszczają administrację okablowaniem
    2. przyspieszają wszelkie prace z podłączaniem i odłączaniem urządzeń do sieci

  4. Alternatywa? Mozolne spisywanie połączeń, wymiana uszkodzonego modułu, odtwarzanie połączeń często powiązane z szukaniem pomyłek. Czas trwania: kilka godzin. Koszt: wynagrodzenie administratora. Trzeba pamiętać o tym, że poza wynagrodzeniem administratora pojawi się również koszt braku dostępu do zasobów firmowych dla kilkudziesięciu użytkowników (i ich wynagrodzenie za ten czas).

  5. Dokumentacja połączeń – z reguły o bliżej nieokreślonym stopniu nieaktualności, prowadząca do każdorazowej konieczności sprawdzenia połączenia od portu A do portu B po drodze najeżonej trudnościami wymienionymi wcześniej (długie patchcordy, ścisk na wieszakach kablowych). Rozwiązanie: zastosowanie sugestii opisanych powyżej i rozważenie, szczególnie w większych instalacjach biurowych i w obiektach Data Center, wdrożenia automatycznego systemu zarządzania okablowaniem.

Większość problemów podczas eksploatacji okablowania strukturalnego ma swoje źródło w nadmiernych oszczędnościach na etapie projektowania i wykonawstwa. Skoncentrowanie na bezpośrednim koszcie inwestycji prowadzi do pominięcia kosztów eksploatacji i do późniejszych znacznych wydatków.

Dżungla IT opanowana

Można tego uniknąć wybierając solidnego partnera z wieloletnim doświadczeniem na rynku, takiego jak firma ELEKS, obchodząca w tym roku 25-lecie działalności. ELEKS jest wieloletnim partnerem sprawdzonego dostawcy technologii - firmy Commscope - amerykańskiego producenta zapewniającego pełne spektrum produktów pozwalających zbudować wydajną, elastyczną i efektywną infrastrukturę kablową wraz z automatycznym systemem zarządzania infrastrukturą imVision.